Czy sesja zdjęciowa prezesa spółki może być kosztem?

Spółka planuje sesję fotograficzną prezesa. Zdjęcia na stronę internetową, do materiałów inwestorskich albo na LinkedIn. Faktura trafia do biura rachunkowego i pojawia się pytanie: czy to koszt uzyskania przychodu? Odpowiedź nie jest zero-jedynkowa. Sprawdź, od czego zależy to, czy urząd zakwestionuje taki wydatek.

Czy sesja zdjęciowa może stanowić koszt uzyskania przychodu?

Kosztem uzyskania przychodu jest każdy wydatek poniesiony w celu osiągnięcia przychodów lub zachowania albo zabezpieczenia ich źródła, pod warunkiem że nie figuruje w katalogu wyłączeń z art. 15 ust. 1 ustawy o CIT lub art. 22 ust. 1 ustawy o PIT w przypadku podmiotów, które są płatnikami PIT.

Sesji fotograficznej samej w sobie nie można z automatu zaliczyć do kosztów. Ale co ważne, taki wydatek nie jest też automatycznie zakazany jako koszt w spółce. W tym wypadku liczy się cel i sposób wykorzystania zdjęć.

Czy sesja zdjęciowa to reklama czy reprezentacja?

Art. 16 ust. 1 pkt 28 ustawy o CIT wprost wyłącza z kosztów koszty reprezentacji, w szczególności poniesione na usługi gastronomiczne, zakup żywności i napojów. Wydatki na sesje zdjęciowe prezesa lub członków zarządu spółki nie są bezpośrednio wymienione w tym przepisie jako przykłady kosztów poniesionych na reprezentację.

Ale praktyka organów podatkowych od lat zalicza do reprezentacji wszelkie działania, których głównym celem jest kształtowanie pozytywnego obrazu firmy w oczach zewnętrznych odbiorców.

Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku siedmiu sędziów z 17 czerwca 2013 r. (sygn. II FSK 702/11) ustalił, że reprezentacja to działanie, którego wyłącznym lub dominującym celem jest stworzenie i utrwalenie pozytywnego wizerunku podatnika. Nie musi już być „wystawne” ani „okazałe”. Wystarczy, że budowanie wizerunku jest jego główną funkcją.

Reklama natomiast zmierza do informowania o ofercie, promowania produktów lub usług i bezpośrednio wspiera sprzedaż. Wydatki na reklamę podlegają zaliczeniu do KUP na zasadach ogólnych.

Różnica między reklamą a reprezentacją w kontekście sesji zdjęciowej:

Kryterium Reklama (KUP) Reprezentacja (NKUP)
Cel zdjęć Promowanie oferty, produktów, usług Eksponowanie wizerunku osoby / firmy
Miejsce użycia Strona www, reklamy, materiały sprzedażowe Gabinet, materiały prestiżowe
Powiązanie z ofertą Bezpośrednie Pośrednie lub żadne
Odbiorcy Potencjalni klienci Kontrahenci, inwestorzy, ogólna publiczność

 

W praktyce organy patrzą na całokształt: gdzie zdjęcia trafiają i czy jest tam wyraźny komunikat handlowy.

Kiedy sesja zdjęciowa prezesa to koszty uzyskania przychodów w spółce

Wydatek na sesję fotograficzną prezesa można zaliczyć do kosztów podatkowych, gdy:

  1. Zdjęcia trafiają na materiały sprzedażowe lub reklamowe

Zdjęcia prezesa czy zarządu wykorzystane w folderach ofertowych, banerach reklamowych, kampaniach Google Ads lub na stronie produktowej to reklama, a nie reprezentacja. Związek z przychodem jest bezpośredni.

  1. Zdjęcia służą sekcji „O nas” lub materiałom skierowanym do potencjalnych klientów

Spółka, która pozyskuje klientów m.in. przez stronę internetową, ma interes w tym, żeby pokazać twarz firmy. Dyrektor KIS w interpretacji z 1 lutego 2008 r. (sygn. ILPB3/423-206/07-2/MC) potwierdził, że wydatki na sesję fotograficzną wykorzystaną do celów promocyjnych – w tym ekspozycji w punktach sprzedaży – mogą stanowić koszty podatkowe.

  1. Zdjęcia trafią na profil LinkedIn lub do innych social mediów spółki prowadzonych w celach marketingowych

Aktywność na LinkedIn czy Instagramie prowadzona jako narzędzie pozyskiwania klientów ma charakter reklamowy. Sesja na potrzeby profilu firmowego w mediach społecznościowych może być kosztem, ale pod warunkiem że profil służy biznesowi, a nie prywatnej aktywności prezesa.

  1. Zdjęcia trafiają do materiałów inwestorskich lub ofert przetargowych

Tu sytuacja jest bardziej złożona. Materiały dla inwestorów mogą być traktowane jako działanie w celu zabezpieczenia źródła przychodów (pozyskanie kapitału na rozwój). Warto jednak mieć dobre uzasadnienie lub interpretację indywidulaną, bo organy mogą zakwalifikować to jako reprezentację wobec inwestorów.

Kiedy sesja zdjęciowa nie będzie kosztem podatkowym

Ryzyko zakwestionowania przez urząd pojawia się, gdy:

  • spółka nie potrafi udokumentować, gdzie i jak zdjęcia zostały wykorzystane,
  • zdjęcia trafiają wyłącznie do gabinetu prezesa, na biurko czy do prywatnych materiałów,
  • jedynym uzasadnieniem jest „budowanie wizerunku” firmy bez związku z konkretnymi działaniami sprzedażowymi,
  • sesja jest organizowana przy okazji jubileuszu spółki lub innego wydarzenia o charakterze reprezentacyjnym.

Samo stwierdzenie, że zdjęcia poprawiają wizerunek firmy, to za mało. To opis celu typowego dla reprezentacji. Sesja fotograficzna prezesa spółki może być kosztem uzyskania przychodu, ale nie jest nim automatycznie. Najważniejsze pytanie, to czy zdjęcia służą promowaniu oferty i pozyskiwaniu klientów (reklama), czy wyłącznie budowaniu prestiżowego wizerunku firmy (reprezentacja)?

Im bardziej konkretne i udokumentowane jest powiązanie sesji z działaniami sprzedażowymi lub marketingowymi, tym lepsza pozycja w ewentualnym sporze z organem podatkowym.

Autor artykułu
Biuro Rachunkowe Taxo

Zespół Taxo to eksperci w dziedzinie nowoczesnej księgowości i doradztwa, oddani świadczeniu usług o najwyższej jakości. Wierzymy w indywidualne podejście do każdego przedsiębiorcy, dopasowując nasze rozwiązania do ich unikalnych potrzeb. Dzięki temu pomagamy naszym klientom efektywnie zarządzać finansami i odnosić sukcesy w biznesie.

Zapraszamy do indywidualnej konsultacji.

Odpowiemy na wszystkie Twoje pytania i pomożemy Ci znaleźć najbardziej efektywne rozwiązania dla Twojego biznesu.

Dołącz do naszego newslettera

i zyskaj bezpłatny dostęp do najnowszych informacji z branży księgowej, podatkowej oraz prawnej, aktualnych trendów w kryptowalutach i niezbędnych porad dla Twojego biznesu. Z nami zawsze będziesz krok przed konkurencją!